Znalazłem agregator informacji o polskim froncie!

Jakiś czas temu zastanawiałem się nad serią wpisów, która przedstawiałaby ciekawe zakamarki Internetu, zarówno te technologiczne jak i pozostałe. Dziś będzie coś z tej pierwszej grupy, coś dla programistów.

W sieci jest od groma blogów i stron technologicznych poświęconych zagadnieniom z programowania. Jest ich tak dużo, że sam postanowiłem popełnić jeden (może nikt nie zauważy). Niestety jedynie ułamek wszystkich to te, które zawierają treści w języku polskim. Ktoś mógłby się teraz oburzyć i krzyknąć: „Jak to niestety!? Przecież każdy szanujący się programista powinien bez problemu radzić sobie z angielskim!”. Nie chcę w tym miejscu rozpoczynać gównoburzy dywagacjami o tym czy rzeczywiście tak jest, czy powinno tak być etc. Mimo wszystko cieszę się gdy mogę trafić na wartościowy wpis w naszym ojczystym języku. Konkurs Daj się poznać 2017 pokazał mi, że wcale tych stron nie jest tak mało jak początkowo sądziłem i wielokrotnie wpadałem na perełki, które pomagały mi w realizacji własnych projektów. Mam swoją osobistą listę blogów, które odwiedzam sporadycznie szukając nowinek, lub po prostu chcąc poczytać jakąś „soczystą” dyskusję. Często jednak posługuję się googlem aby wyszperać coś ciekawego, polując na konkretną frazę, bo przecież w całym tym morzu informacji utonąć jest łatwo.

Od pewnego czasu śledzę blog Na Frontendzie, który zawiera sporo cennych informacji dla programistów frontowych. Jest to jeden z tych blogów, które zmotywowały mnie do ruszenia własnego tyłka i spróbowania sił w prowadzeniu własnego zakamarka wiedzy w necie. Bartek, bo tak ma na imię autor Na Frontendzie, uruchomił także stronę polskifrontend.pl.

Logo witryny polskifrontend.pl

Jest to swego rodzaju agregator treści z blogów, które nie boją się opowiadać o front-endzie w języku polskim. Sporo witryn dodał do nich sam autor, ale jest też możliwość zgłoszenia swojego serwisu poprzez odpowiedni formularz. Widząc taką możliwość sam zgłosiłem swój blog i moje zgłoszenie zostało pozytywnie rozpatrzone. Ha! Drżyjcie elity front-endu, bo pojawił się nowy zawodnik!
Dobra zejdźmy na ziemię i wróćmy do samego serwisu.
Każdy nowy wpis powoduje, że „kontener” z danym blogiem pojawia się wyżej na stronie. Od razu więc wiadomo, które blogi mają najświeższe wpisy. Niewątpliwą zaletą tej strony jest to, że można na niej znaleźć na prawdę świetne blogi i wpisy. Programiści nie piszą tylko o framework’ach, bardzo często można znaleźć także fajne wpisy motywacyjne czy poczytać o czyimś hobby. Przypuszczam, że sam ten agregator wystarczyłby aby być na bieżąco z tym co dzieje się obecnie na froncie, a jeżeli jeszcze tak nie jest, to pewnie szansa na jedno źródło wiedzy przybędzie z każdym nowym blogiem.
W każdym bądź razie ten solidny zbiór informacji będzie jak znalazł do porannej kawy, czy też przerwy od kodowania. Polecam!